„Drężno – miejsce, do którego się wraca myślami..“ Obóz integracyjny Litwy, Polski i Białorusi

Drężno, Polska, 1 – 14 lipca 2012

1-14 lipca dwudziestoosobowa grupa z 9 Wileńskiej Drużyny Harcerek „Viator“ wraz z opiekunkami  Agatą Gadomską i Julią Borisenko  miała obóz integracyjny z młodzieżą z Polski i Białorusi w Stanicy Harcerskiej Hufca Szczecinek w Drężnie, w Polsce.

Gdy już stawiałyśmy pierwsze kroki na terenie obozu, pierwsze wrażenie było niesamowite- tyle emocji, nowe miejsce, wszystko nie tak, jak zawsze! Właśnie wtedy, późnym wieczorem, poszłyśmy na odpoczynek po podróży z Litwy na miejsce i z rana, po pobudce, rozpoczęła się nasza przygoda obozowa.

Z każdym dniem poznawałyśmy coraz więcej nowych przyjaciół i różnych miejsc. Zwiedziłyśmy Szczecinek, Stare Wierzchowo, Koszalin, Mielno  i inne miejsca. Miałyśmy okazję spotkania z Burmistrzem Szczecinku, dyrekcją i pracownikami firmy KRONOSPAN, pływanie tramwajem wodnym „Bayern” po jeziorze Trzesiecko.
Na ogniskach harcerskich nawzajem uczyliśmy się pląsów i piosenek.  Nauczyłyśmy wszystkich swojej obrzędowej  piosenki obozowej, ułożonej przez druhen z naszej drużyny .

W dni gorące czas zajmowałyśmy kąpielą, wycieczkami nad morze, flashmob’ami w mieście i… piłką nożną! Piłka nożna na obozie to był zwyczaj, którego przestrzegałyśmy każdego wieczoru. Grałyśmy dwa mecze przeciwko składu Polskiego dziewczyn-chłopaków i mecz  się kończył wynikiem 2:2 i faktem, że zwyciężyła przyjaźń . Natomiast następnego dnia grałyśmy przeciwko drużyny męskiej z Białorusi, gdzie udało się zwyciężyć 4:3.

Pod koniec obozu miałyśmy śluby i chrzest, którego udzielił nam „Neptun” i jego podwodna rodzinka.
Najważniejszym dniem całego obozu dla nas i naszej Drużynowej był 9 lipca – 3 lata pełnienia funkcji naszej drużynowej. Gratulujemy jej ponownie!

Jesteśmy wdzięczne dla Harcerskiej Fundacji Pomocy Dzieciom za możliwość bycia na obozie, z którego wyjeżdżałyśmy ze łzami w oczach, z piosenką Wspomnienia Bumeranga i ze słowami w myślach: „Drężno- to miejsce, do którego się wraca”. Mamy nadzieje, że kiedyś tam jeszcze powrócimy, nie za rok, no to za dwa..

Dh. Ewelina Molis, Tropicielka na pr. Ciekawski Królik.

Foto: Agata Gadomska

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Białoruś, Litwa. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s