Śnieg, szpiedzy i cytrusowanie – zimowisko wędrownicze w New Jersey

Alpine Scout Camp, New Jersey, USA, 27 – 30 grudnia 2012

Po raz pierwszy, na terenie Alpine Scout Camp w New Jersey, odbylo sie zimowisko wedrownikow Hufca Warmia: Wehikul Czasu/Wojna Polsko-Ruska. 46 wedrownikow oraz 30 wedrowniczek Hufca Podhale uczestniczylo w zimowisku. Podczas zimowiska wedrownicy uczyli sie o wojnie Polsko-Ruskiej, biorac udzial w przeroznych zajeciach zwiazanych z rokiem 1919 oraz ze szpiegowaniem!

2013.02 zimo warmia - 3

Emocji bylo sporo, albowiem po oficjalnym rozpoczeciu uczestnicy dowiedzieli sie ze zimowisko przenioslo sie do roku 1919. Kazdy z nich stal sie nie tylko wedrownikiem lub wedrowniczka, ale rowniez kandydatem do tajnej organizacji szpiegowej/sluzby bezpieczenstwa D.R.W.A.L. (Druzyna Rzeczypospolitej Walczacej Armii Ludowej, organizacja skladajaca sie z komendy i opiekunow).D.R.W.A.L. potrzebowal bowiem zdolnych mlodych ludzi do pomocy w wojnie z armia Rosyjska. . I tym samym przez caly pierwszy dzien wedrownicy i wedrowniczki brali udzial w roznych zadaniach przez ktore mieli udowodnic komendzie ze byli wystarczajaco przygotowani do przyjecia do organizacji D.R.W.A.L. Udowadniajac sile psychiczna i fizyczna oraz umiejetnosci szpiegowe, po ognisku wszyscy wzieli udzial w inicjacji i wedrownicy/wedrowniczki otrzymali swoje legitymacje szpiegowe.

Na drugi dzien nasi szpiegowie poznali dwie wazne tradycje szpiegowe. Pierwsza tradycja to czarny rynek: prowadzony przez tajemniczego Inspektora Gadzeta, czarny rynek udostepnial wszystkim mozliwosc zakupu przeroznych smakolykow, prezentow, i tajemnic. Inspektor Gadzet nie handlowal jednak pieniedzmi, lecz monetami, ktore mogly byc zdobyte podczas zajec lub za wyroznianie sie zachowaniem, mowa polska, etc. Druga tradycja: cytrusowanie. Aby kogos cytrusowac, trzeba bylo sprytnie i dyskretnie schowac cytrusa, tak zeby druga osoba ja znalazla lub odkryla, Osoba cytrusowana musiala natychmiast kleknac, i zjezc tego cytrusa. Przez caly dzien, podczas zajec komenda dopatrywala sie osob spierajacyh sie o monety, oraz skrzywione twarze osob cytrusowanych. Inspektor Gadzet nie narzekal na brak biznesnu: nasi szpiegowie chetnie kupowali cytrusy, gumisie, itd.

Ilekroc szpiegwoie sie zbieraja, musza tez troche sie zrelaksowac. Wiec na trzeci dzien, po wczesnej pobudce, zimowisko wybralo sie do Mountain Creek na narty. Wszyscy sie swietnie bawili, nawet ci ktorzy pierwszy raz zakladali narty. Wracajac na teren, wedrownicy i wedrowniczki wzieli udzial w konkursie budowy domkow piernikowych. I na koniec dnia odbyl sie bal. Wedrownicy pojawili sie w garniturach, wedrowniczki w sukienkach, i tak wszyscy powitalismy rok 1920 (chociaz bez szampanu).

Szpiegowie obudzili sie w ostatni juz dzien do radosnej wiadomosci: wojna sie skonczyla! Teren byl szybciutko (lecz dokladnie) posprzatany, apel sie odbyl, i zimowisko sie skonczylo. Wszyscy wyjechali z usmiechami na twarzy (no prawie wszyscy, niektorzy znajdowali jeszcze cytryny w przeroznych miejscach).

Czuwaj!

Jan Zielonka 

fotografie – Justina Celejewska

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii USA. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Śnieg, szpiedzy i cytrusowanie – zimowisko wędrownicze w New Jersey

  1. oleńka pisze:

    super się bawiło!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s