Wspólny Biwak harcerek „Morskie Opowieści”

Ramsgate, Anglia, 22-24 maja 2015  

W dniach 22-24 Maj odbył się wspólny biwak harcerek z zastępu BYSTRZYCA z Ramsgate oraz 5 DH DUNAJEC. Biwak był pod nazwą „MORSKIE OPOWIEŚCI”, a hasłem przewodnim „Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecie”.

2015.05 Ramsgate Biwak 1

 

Pierwszego dnia, a dokładnie bardzo późnym wieczorem, Bystrzyca udała się na przystanek autobusowy by powitać harcerki z Drużyny DUNAJEC oraz Dhnę Marys, która była opiekunką biwaku. Po później kolacji zasiadłyśmy do kręgu CZAS SIĘ POZNAĆ, po którym szczęśliwe poszłyśmy spać, gotowe na nowe wyzwanie.

Drugiego dnia, drużynowa Dunajca – Weronika, również oboźna  biwaku, zbudziła harcerki bardzo wcześnie i wspólnie wykonała gimnastykę poranną i przywitała dzień. Następnie szybkie, śniadanie, apel, podział harcerek na 3 zastępy:

KOTWICA

BURSZTYN

MEW

Pierwszą przygodą,a zarazem „drogą w nieznane”, harcerki rozpoczeły od poznania historii RAMSGATE TUNNELS. Mogły przeżyć i poznać historię tysięcy anglików mieszkających w Ramsgate, którzy  podczas II Wojny Światowej schronili się w tunelach przed bombardowaniem.

Następnie udałyśmy się na zwiedzanie portu w Ramsgate, gdzie była chwila na zakupienie pamiątek. Po południu dotarłyśmy do SHELL GROTTO w Marget. Harcerki podziwiały grote wykonaną z ponad 4,3 milionów muszli.

Zaopatrzone plecaki w muszle i inne skarby, udałyśmy się na plaże, gdzie harcerki miały GRE!

KLEJNOT Z MORZA MA BLASK KSIĘŻYCA, WSZYSTKICH ZACHWYCA…

W zastępach musiały poradzić sobie z odgadnięciem zaszyfrowanych haseł…

wygrał zastęp KOTWICA!! Który najszybciej poradził sobie  z odgadnięciem zagadek i ruszył odnaleźć skarb. Zmęczone, głodne, ale nadal uśmiechnięte wróciłyśmy do Sali na późny obiad….SPAGHETTIIIIII….pychotka!!! By dosłodzić obiadek,  TORT!!! Dwie harcerki (Karolina z BYSTRZYCY oraz Emilka z DUNAJEC) obchodziły swoje 13 urodziny. Rodzice Karoliny wraz z rodzenstwem przygotowali dla harcerek tort niespodziankę. …. Były łzy wzruszenia i zaskoczenia….MAM NADZIEJĘ, ŻE WASZE ŻYCZENIA SIĘ SPEŁNIĄ…

STO LAT STO LAT NIECH ŻYJĄ ŻYJĄ NAM….A KTO??KAROLINA I EMILKA!!!SZCZĘŚLIWEJ 13tki!!

Po  jedzonku, by było weselej, ALARM MUNDUROWY!!! Harcerki szybko przebrały się w mundur i wszystkie pięknie, choć z wielkim żalem, podziękowałyśmy i pożeganłyśmy Dhnę Marys, która musiała wrócić do Londynu.

Czas na kominek OGNISKO!!! Harcerki z DUNAJEC tak bardzo pragnęły ogniska, że doczekały tego momentu (choć nie było łatwo!!)…

JUŻ ROZPALIŁO SIĘ OGNISKO DAJĄC NAM DOBREJ WRÓŻBY ZNAK….

Podczas ogniska, każdy zastęp miał do przedstawienia 10 min scenki o tematyce morskiej. Były piraci, harcerze na bezludnej wyspie i ratunek małej syrenki….było śmiechu po pachy!

OGNISKA JUŻ DOGASA BLASK……..

Tego wieczoru ciężko było nam zasnąć, gdyż wiedziałyśmy, że jest to nasza ostatnia wspólna noc, i że jutro nadejdzie chwila rozłąki.

Ostatniego dnia rano, pobudka i gimnastyka, harcerki dostały ekstra 15 min więcej snu , ale mimo to ciężko im było opuścić ciepłe śpiwory. Wszystkie 3 zastępy podczas całego biwaku pełniły słóżbę, za którą były punktowane. Jak również scenka oraz  gra na plaży była objęta punktacją. Po zliczeniu wszystkich punktów I sze miejsce zdobył zastęp KOTWICA, II –  zastep MEW, III – zastep BURSZTYN. Każda harcerka otrzymała dyplom oraz mały słodki podarunek.

Nasze uśmiechy gasły z minuty na minutę, gdyż wiedziałyśmy, że jeszcze kilka godzin do rozstania….

PRZYJDZIE ROZSTAŃ CZAS, PRZYJEDZIE ROZSTAŃ CZAS…….

Pakowanie i ostatni wspólny posiłek ociągał się straszliwe, gdyż wszystkie harcerki chciały raz jeszcze przeżyć wspólnie te wspaniałe chwile. ..

Po obiedzie, harcerki z Bystrzycy poszły odprowadzić drużynę Dunajec na autobus.

Czekajc na przybycie autobusu, śpiewałyśmy nasze ulubione piosenki oraz te które nauczyłyśmy się podczas biwaku…

HEJ HA KOLEJKĘ NALEJ, HEJ HA KIELICHY WZNIEŚMY,  TO ZROBI DOSKONALE MORSKIM OPOWIEŚCIOM….

Ten biwak dał nam wiele radości oraz otowrzył nas na poznanie i nawiązanie nowych przyjaźni. Wspólnie spędziłyśmy wspaniałe chwile, które na długo pozostanął w naszych sercach.  Chwile te połączyły nas i scaliły w jedność…mocniej ucieśniłyśmy więzy rodziny harcerskiej.

DZIĘKUJĘ!! I do zobaczenia na szlaku…

CZUWAJ!

Druhna Marta Szczęsna

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Harcerki, Wielka Brytania. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s