Wye Valley, Wielka Brytania, 2 – 6 kwietnia 2016
2-6 kwietnia 2016 roku odbył sie złaz Młody Las 44 na którym miałem zaszczyt być komendantem. Jest to dla mnie niezapomniane przeżycie. Przyjechało 47 wędrowników z całej Wielkiej Brytanii. Niektórzy byli na swojej pierwszej wedrówce, a niektórzy zdobywali wyższe szczeble. Nie ważne jaki szczebel każdy z nich robił, patrzac na nich, widzialem siebie w ostatnich czterech latach i wspomnienia zaczęły powracać…
Na biwaku Hufca w 2012 roku przeszedłem z harcerza na wędrownika. Złaz Młody las 41 w 2013 roku pozwolił mi zdobyć szczebel wędrowniczy którym jest łazik. W 2014 wędrowałem po przepięknych dolinach Wye Valley i zdobyłem szczebel włóczęgi. W 2015 roku przyszedł czas żeby przejść najtrudniejszą trasę i zdobyć szczebel Arcy- Włóczęgi.
Wędrownie po Wye Valley jest to niezapomniana przygoda. Jak juz raz powędrujesz, będziesz chciał tam ciągle wracać. Dlatego cieszy mnie to, że w tym roku widzialem tyle znajomych twarzy z ostatnich złazów.
Lecz jako komendant też miałem swoja wędrówkę. W niedziele spotkałem sie prawie z każdym patrolem na rendezvous w różnych ciekawych miejscach. Zauważyłem, że każdy patrol był zmęczony, ale pozytywnie nastawiony.
W poniedziałek wszystkie patrole oprócz acry-włóczęg wrócili. Wieczorem odbyło się ognisko na którym każdy patrol opowiadał o swojej wędrówce. Zawsze ciekawie posłuchać rożnych historii i wrażeń oraz śmiesznych sytuacji które sie zdążają.
We wtorek rano pokazaliśmy czym różni sie gra wędrownicza od gry harcerskiej. Każdy miał swoja rolę i każdy mógł zmienić przebieg gry we własny sposób. Zauważyłem, że uczestnicy wczuli się w tą grę i dzięki temu wszystko potoczyło sie w bardzo ciekawy sposób. Po południu arcy-włoczegi wrócili i odbył sie sejmik. Miałem gęsia skórkę, jak ponad 50 osób zaśpiewało piosenkę „jak dobrze nam”. W małej sali aż podłoga wibrowała.
Wieczorne ognisko było ostatnim, na którym miałem przywilej wtajemniczenia nowych wędrowników i przyznanie im pagonu wędrowniczego. To były ważne chwile, które będę mile wspominał. Pamiętam jak ja odnawiałem swoje przyrzeczenie harcerskie, tak teraz harcerze odnawiaja je i zostali młodymi wędrownikami. W tym roku przyznaliśmy 2 złote szyszki Druhom Batrkowi Rój oraz Pawłowi Misiura, którzy mimo młodego wieku zdobyli najwyższy szczebel Arcy włoczęgi.
Podsumowując Złaz uważam ze wszyscy wędrownicy spisali się na medal. A patrząc na zdjęcia i komentarze dodawane na portalu społecznościowym mogę z odwagą powiedzieć, że to był udany złaz. Naprawdę zachęcam starszych harcerzy oraz młodych wędrowników do uczestnictwa w złazie za rok i przeżycia niezapomnianej przygody.
Czuwaj!
Pwd Michał Grabowiecki
Komendant złazu Młody Las 44